• 29 października 2020

O MNIE

Cześć Ci Człowieku. Nie wiem kim jesteś, ale niezmiernie mi miło, że mnie odwiedziłeś. 

Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i wspólnie będziemy mogli dzielić się naszymi radościami, smutkami, obawami i pomysłami jak dotrwać do kolejnego roku z wysoko podniesioną głową. Albo po prostu dotrwać.

Od 30 lat noszę mało popularne obecnie imię – Joanna. Nie mam męża i dzieci. Zwierząt również nie posiadam. Byłam za to pracownikiem korpo. Urodziłam się w Kaliszu, ale po ponad 20 latach pragnienie o życiu w wielkim świecie wygrało, tak więc spakowałam walizkę i 2 godziny później byłam we Wrocławiu. Bez pieniędzy, mieszkania i Internetu w telefonie. Tak, to były te czasy, gdzie jak się kliknęło w telefonie ikonę Internet, to miało się wizję komornika wynoszącego z domu twój ukochany telewizor, bo koszt połączenia zdecydowanie przekraczał twoją studencką kieszeń. Pomimo początkowych trudności, udało mi się we Wrocławiu spędzić 7 lat, skończyć tam studia, poznać wspaniałych Przyjaciół, bywać na rewelacyjnych koncertach, stać się fanką gier, a nawet prawie wyjść za mąż. Po 7 latach z tą samą walizką i jeszcze trzema innymi wróciłam w rodzinne strony. Choć dla wielu ludzi powrót do domu po takim czasie to policzek w twarz i życiowa porażka, ja niezmiernie się z tego powodu cieszyłam. Przez dwa lata. Potem spakowałam moją ulubioną walizkę i z moim partnerem wyruszyłam w poszukiwaniu przygód do Dublina. I tak mieszkam tam już 8 miesięcy. A to dopiero początek naszej wspólnej drogi.

Czym się interesuję? Tu pewnie cię zaskoczę, bo uwielbiam radary pozahoryzontalne, historię Czarnobyla i urban exploration. Wiem, dziwne zajawki jak na dziewczynę. Oprócz tego muzyka. Ale nie disco polo i techno. Prawdziwa muzyka. Do tego kiepskie filmy, nieciekawe książki i słabe gry. Reszty dowiesz się z mojego bloga..

MIŁEJ LEKTURY! 🙂