• 9 sierpnia 2020

5 moich ulubionych youtube-rów

Przez wiele lat jutub służył mi pewnie jak większości użytkowników, przede wszystkim do słuchania muzyki. Sytuacja zmieniła się stosunkowo niedawno, 4 może 5 lat temu, kiedy to zrozumiałam, że przecież może być ona narzędziem do wielu innych rzeczy, niż oglądanie teledysków swoich ulubionych artystów.  

Poniżej wrzucam wam piątkę moich ulubionych jutuberów, bez których nie wyobrażam sobie już internetów. Zapraszam do lektury.

1. Urbex History – zdecydowanie najczęściej oglądany przeze mnie kanał na jutubie. Trójka przyjaciół, 3 różne charaktery, wspólne cele i marzenia. Czym się zajmują? Eksplorują, bo na tym polega urbex, czyli inaczej urban exploration. Do tej pory Chłopaki zabrali nas do w podróż do Czarnobyla, pokazali Prypeć, radzieckie miasto Pstrąże, Fukushime, torpedownię na Bałtyku i wiele, wiele innych miejsc, które są godne uwagi dla każdego, kto choć odrobinę podziela ich pasję. A pasji w nich jest naprawdę dużo. Zarówno do eksploracji jak i historii, którą raczą nas w każdym odcinku.

Oprócz kanału na jutubie możecie ich znaleźć także na fejsbuku i instagramie. To jedyna grupa, którą co miesiąc wspieram na patronite, tak więc o czymś to świadczy. Kanał Łukasza, Konrada i Jakuba jest dla wszystkich, nie ma ograniczeń wiekowych. Jeśli lubicie wchodzić tam gdzie nie wolno, interesują was opuszczone i zapomniane przez wszystkich miejsca wraz z ich historią, chcecie zobaczyć niesamowitą przyjaźń i pośmiać się z ich żartów, to koniecznie musicie ich zobaczyć i zasupskrybować. Aha, Chłopaki pod koniec października wydali książkę pt. URBEX HISTORY. WCHODZIMY TAM, GDZIE NIE WOLNO. Ja właśnie jestem w trakcie czytania i gorąco polecam!

 

2. Rojson – Rojo, Patryk Rojewski. Jeśli choć trochę interesujecie się grami innymi niż popularne do porzygu Minecraft czy Fortnite, to powinniście wiedzieć kto to jest. Roja oglądam od kilku lat, a moja przygoda z jego kanałem zaczęła się od horrojków, które pokochałam całym sercem. Później doszły kolejne serie takie jak: Rock&Rojo, vlogowe recenzje, Rojtesty i wiele innych.  Ja naprawdę nie oglądam streamerów, ale w tym kolesiu jest coś takiego, że jak już raz zaczniesz go oglądać, to nie możesz się od niego uwolnić. Uwielbiam jego poczucie humoru i wszystkie możliwe emocje wychodzące z niego podczas tego jak mierzy się z kolejną grą. Rojo jest jednym z tych panów, których mam polubionych na fejsie i czynnie oglądam jego poczynania. Musicie wiedzieć, że to nie jest tylko koleś od gier. Oprócz tego organizuje Paintball z Rojem, na który tłumnie przychodzą jego fani, eventy Rich Tour, gdzie jeździ do przeróżnych miast na spotkania ze swoimi Tarczownikami (tak nazywa swoich fanów). 

Udziela się charytatywnie poprzez specjalnie stworzony program pomocy o nazwie Charytatywna Tarcza Roja. Wspiera także młodych twórców gier – RojoFanGames, a w międzyczasie prowadzi z przyjaciółmi sklep Richzone, w którym sprzedaje kolekcje odzieżowe i prowadzi małą wojnę w obronie gier wideo przed medialną nagonką. Naprawdę wielki szacun dla tego kolesia. Jeśli gracie i jakimś cudem nie mieliście okazji go poznać, to zapraszam na jego kanał. Jeśli go nie znacie i nie gracie, to jest ogromna szansa, że dzięki niemu zaczniecie. Dewiza życiowa Roja: gry łączą a nie dzielą! I tego się trzymajmy! 

 

3. Dem3000 – człowiek orkiestra na polskiej scenie jutubowej. Na Dema trafiłam dzięki mojemu chłopakowi. Pokazał mi jeden z odcinków z serii Ogarnij się i to był strzał w 10-tkę. Seria Ogarnij się to coś na zasadzie poradnika jak żyć, przedstawiona z przymrużeniem oka i okraszona specyficznym poczuciem humoru. Bo to znak rozpoznawczy Dema, czyli Jakuba Dębskiego. Ten człowiek pomoże ci wybrać najlepszego pada do konsoli, doradzi jak robić zakupy i zdradzi ci sekret, czy warto iść na studia. Oprócz tego, powie ci jakie rzeczy są fajne, dowiesz się jak wstąpić do Masonerii i dlaczego nie warto kupować tabletu graficznego, który dostał do przetestowania od firmy X-KOM

Myślisz, ze to wszystko? Oczywiście, że nie.

Myślisz, ze to wszystko? Oczywiście, że nie. Dem w swoim Kinowym Expresie zrobi ci objazdówkę, po filmach, które są jego konikiem, i o których mógłby rozmawiać godzinami. I zna się na tym lepiej niż niejeden krytyk filmowy. Jeśli nadal nie przekonałam cię do odwiedzenia jakubowego kanału, to dodam tylko, że robi jeszcze niesamowite przeróbki Star Treka i publikuje swoje komiksy, od których w 2004 roku rozpoczął swoją przygodę w wielkim świecie Internetu. No teraz to już musisz tam zajrzeć!

4. 7 metrów pod ziemią – niezwykłe historie opowiedziane przez zwykłych na pierwszy rzut oka ludzi. Kanał prowadzony przez Rafała Gębure trafił mnie prosto w serce i zmusił do wielu refleksji. Oglądając jego rozmowy, ktore prowadzi z goścmi programu na minus trzecim piętrze jednego z warszawskich biurowców wywołały u mnie falę różnorodnych emocji. Śmiałam się, wzruszałam, ale przede wszystkim podziwiałam. Prowadzącego i przede  uczestników. 

7 metrów pod ziemią to program, którego jak się okazało, bardzo brakowało mi wśród programów jakimi jesteśmy na co dzień karmieni. On jest zdecydowanie kilka leveli wyżej niż Taniec z gwiazdami, Mam talent czy Pytanie na śniadanie. I prowadzący…Niesamowity, empatyczny facet z wyczuciem. Oby więcej takich w tym świecie. Aha, on też niedawno wydał książkę, więc zapraszam do księgarni 🙂 

5. Arlena Witt – jeśli chcesz nauczyć się angielskiego, to tylko z Arleną. Moje braki w angielskim są straszne. Po przeprowadzce do Irlandii okazały się jeszcze większe niż myślałam. Dzięki Arlenie powoli przełamuję lęk do tego języka, uczę się poprawnej wymowy i dużo się śmieję, bo Arlena ma świetne, wysublimowane poczucie humoru. Oprócz tego ta wspaniała kobieta opowie ci jak nauczyć się akcentu i doradzi anglojęzyczne filmy, od których możesz rozpocząć swoją przygodę z angielskim. I też, podobnie jak ja lubi Przyjaciół. Nie mam co prawda jeszcze jej książek, ale jak tylko udam się do Polski, to od razu zamawiam kuriera. Polecam po stokroć tę kobietę!

I tak oto przebrnęliście przez moich jutubowych ulubieńców. Jak sami widzicie, na mojej liście nie ma w miejsca na naukę makijażu czy instruktaż tego jak zrobić idealne paznokcie hybrydowe. W sumie jakby się przyjrzeć to naprawdę mało kobieca ta moja lista…:)

Teraz pora na was. Podrzućcie mi listę 5 (może być mniej lub więcej) waszych ulubionych jutuberów i pokażcie czym się interesujecie. Jeśli znacie kogoś spoko od makijażu, paznokci i włosów, to też może być. Z chęcią się czegoś nauczę 🙂 

Joanna Październiak

Poprzedni wpis

10 najczęstszych postanowień noworocznych, których NIE dotrzymujemy

Kolejny wpis

EKS-cytujące wspomnienia, czyli pamiątki po byłych

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *